Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
50 postów 202 komentarze

Pomóż chodzić

prazynka - Szukam skrzydeł...

Rezygnacja...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nic, tylko skończyć ze sobą, bo w Polsce pracy brak...

 Jako osoba niepełnosprawna, której brakuje pieniędzy na planowaną operację na 17 kwietnia,  rozglądam się za pracą dla osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności. Pomimo tego, że nie mogę chodzić, a moja kość zapada się, ZUS mi odmówił świadczeń a Powiatowy Ośrodek ds Niepełnosprawności przyznał zaledwie najniższą grupę niepełnosprawności. Jak to mówili: "mogę zostać stróżem"... i ... mieli rację...
 
 
Przeglądając oferty pracy w moim mieście natrafiam TYLKO na takie ogłoszenia:
 
 
Pracownik gospodarczy (z orzeczeniem) Tychy
 
 
Umowa: O prace na czas określony 
Doświadczenie: < 6 mscy 
Wykształcenie: Bez
Wynagrodzenie: od 1000 PLN Brutto/msc
 

 

Zakład pracy chronionej zatrudni osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności - mile widziana I lub II grupa (stopień umiarkowany lub znaczny) do pracy przy sprzątaniu w Tychach (3 zmiany)

 

Tylko tyle ma rynek dla mnie do zaoferowania... A nawet nie kwalifikuję się, bo nie mam odpowiedniej grupy niepełnosprawności...Pomijam już fakt, że posiadam wyksztacenie wyższe...

Pytam:

Jak może osoba, która dzień planuje w krokach, która nie może chodzić, która w ostatnich 4 miesiącach była dwukrotnie zaatakowana wypadającym dyskiem kręgosłupa na skutek poważnych kłopotow ze stawem skokowym - być skazana na pracę trzyzmianową polegającą na sprzątaniu!!!!!!!!

 

 

 

 Nie mam szans na finansowanie operacji przez NFZ bo Kopacz zabroniła wolnego leczenia za granicą. Nie mam siły przebicia jak Owsiak, bo od miesięcy moja zbiórka nie pozwoliła mi na uzbieranie na operację //pomozchodzic.pl.nowyekran.net/post/55021,ciag-ortopedycznych-zaleznosci

Nie mam renty ani pracy.
Jak żyć?
W tym kraju nie da się żyć... 
Ktoś kiedyś w komentarzu do jednego z moich artykułów napisał: "zdechnij w końcu"...
Może powinno tak właśnie być...

Cytując panią radną Bożenę  Borys-Szopa  „czuję się trochę ... jak Tybetańczyk, któremu na znak protestu pozostaje podpalić się.”

KOMENTARZE

  • AUTOR
    AUTORKO- tak jest bardziej nowocześnie. Smutna sprawa. Nawet bardzo. W Urzędzie Pracy w Warszawie na ul. Grochowskiej pracuje 7 osób w komórce zajmującej się problemami osób niepełnosprawnych. Uważam, że jest to zdecydowanie zbyt mała komórka. Powinniśmy zwiekszyć ilość zatrudnionych tam osób do 20-30. 7 osób to zdecydowanie zbyt mało. Acha- żadna z tych osób nie jest inwalidą, niepełnosprawnym itd. Mój pracownik (przyjaciel od dzieciństwa) jeździ na wózku. Jest częstym gościem w tym UP. A to mu chcą odebrać rentę (bo może mu nogi odrosły), a to pozbawić dopłat do stanowiska pracy (47pln brutto/miesiąc. No qrde 23pln netto a reszta brutto). Nie wiem czemu się denerwuje, gdyż panie z tej komórki nigdy niczego nie wiedzą, mają pokoik z 3 biurkami (pracuje tam osób 7) i na dodatek jest on na piętrze. Rozumiem, że ślepy, głuchy, nieprzystosowany społecznie może poradzić sobie z wejściem na pięterko, ale SZURKOWSKI ma pewne problemy. I tak musi czekać aż pan BARDZO WAŻNY OCHRONIARZ znajdzie czas aby go wnieść.
  • @prazynka
    Proszę sprawdzić, czy doszło moje info na PW (bo coś poknociłam chyba).

    Na temat Owsiaka - słyszałam niedawno, że on ma jakąś kwotę (ok. 2 mln) na indywidualne prośby. Może spróbować tam napisać, że chodzi o uzupełnienie już zebranej kwoty?
    Jeśli my nie zbierzemy całości, to być może on własnie pomoże?

    Pozdrawiam :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY